Girelle con cannella – kanelbullar svedesi

 


 

GIRELLE CON CANNELLA

 

I kanelbullar sono i panini dolci tradizionali dalla cucina svedese, con profumo di cannella da capo giro e in apparenza somiglino a delle conchiglie di lumache.

Girelle di cannella

 
Ingredienti:
  • 500 g di farina 00
  • 14 g di lievito fresco di birra
  • 260 g di latte
  • 80 g di burro
  • 65-70 g di zucchero
  • 1 cucchiaio di miele
  • zucchero vanigliato
  • un pizzico di sale
per la farcitura:
  • 60 g di burro morbido
  • 2 cucchiaini di cannella
  • 35 g di zucchero
  • 1 cucchiaio di miele
  • 1 manciata di noci (opzionale)

 

Preparazione:
Faccio sciogliere il lievito nel latte tiepido, a parte in una casseruola sciolgo il burro con lo zucchero. Verso nella ciotola grande la farina, un pizzico di sale, aggiungo il latte con il lievito sciolto e il burro fuso con lo zucchero intiepidito. Impasto tutti l’ingredienti con le mani oppure usando la frutta elettrica per circa 10 minuti. La pasta dovrebbe staccarsi facilmente dalle le manie ed essere lucida. Copro la ciotola con un panno pulito e lascio in un luogo caldo e senza spifferi per lievitare e raddoppiare il suo volume, circa 1 ora. Nel frattempo preparo la farcitura spalmabile che da un carattere ai nostri panini. In un recipiente mescolo il burro con la cannella, zucchero e miele per ottenere una crema omogenea.
Stendo la pasta con il matterello sul piano di lavoro ben infarinato, creo la sfoglia rettangolare ad uno spessore di circa 1,5 cm. Spalmo sulla superficie dell’impasto la farcitura di cannella, lasciando lo spazio libero dal ripieno di circa 3 cm, in fine cospargo sopra una manciata di noci tritati. La striscia finale la bagno leggermente con l’acqua oppure con un uovo sbattuto e arrotolo tutto ben stretto. Lascio il rottolo per qualche minuto a far aderire e lo taglio formando dei dischi dello spessore di circa 1,5 – 2 cm. Sistemo i dischi su un’ampia teglia foderata con carta da forno a intervalli l’uno dall’altro lasciando lo spazio per lievitare.
Inforno a 170 gradi per circa 15 minuti, finché raggiungono un bel colore dorato.
Se vuoi, la parte superiore si può decorare spalmando sopra la glassa di zucchero a velo e acqua.

Kanekbullar - Girelle con cannella

I kanelbullar si possono congelare.
Joanna e Gabriele

 

Cynamonowe bułeczki


 

SKANDYNAWSKIE CYNAMONOWE BUŁECZKI – KANELBULLARKI


Skandynawskie bułeczki czyli kanelbullar to pieczywo rodem ze Szwecji, delikatnie słodkie i cudownie pachnące cynamonem. Z wyglądu przypominają muszelkę ślimaka. Przepis dostałam dzięki uprzejmości Asi z profilu @pracowniaflo (Instagram), a bułeczki stały się moją miłością od pierwszego kęsa.

Bułeczki cynamonowe

 

BUŁECZKI CYNAMONOWE

 
Składniki:

 

  • 500 g mąki tortowej
  • 14 g świeżych drożdży
  • 260 g mleka
  • 80 g masła
  • 65-70 g cukru
  • 1 łyżka miodu
  • 1 cukier waniliowy
  • szczypta soli
Do smarowidła:
  • 60 g miękkiego masła
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 35 g cukru
  • 1 łyżka miodu (opcjonalnie)

 

Przygotowanie:

Drożdże rozpuszczam w letnim mleku, a w rondelku osobno roztapiam masło i dodaję cukier. Do dużej miski wsypuję mąkę, szczyptę soli, dodaję mleko z rozpuszczonymi drożdżami oraz przestudzone masło z cukrem. Ciasto dokładnie wyrabiam rękami przez około 10-15 minut (lub mikserem z odpowiednimi końcówkami), powinno ładnie odchodzić od rąk. Naczynie przykrywam czystą ściereczką i odstawiam w ciepłe i nieprzewiewne miejsce, by wyrosło na około 1 godzinę. W międzyczasie przygotowuję cynamonowe smarowidło, w salaterce mieszam miękkie masło z cynamonem, cukrem i miodem na gładką masę.
Przygotowuję stolnicę, posypuję mąką i przekładam wyrośnięte ciasto, rozwałkowuję go na grubość około 1-1,5 cm. Na placku dokładnie rozsmarowuję cynamonową masę pozostawiając jedynie brzeg ok. 3 cm wolny od nadzienia, ten pozostały pasek dokładnie zwilżam wodą lub smaruje roztrzepanym jajkiem. Zwijam całość dość ścisło jak makowiec. Rulonik, zostawiam na kilka minut, aby miejsce połączenia dobrze się skleiło, potem kroję go delikatnie ostrym nożem na krążki grubości ok. 1,5 cm i układam na szerokiej blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach od siebie, aby miały swobodę wyrosnąć.
Piekę w tem. 170° C ok. 15 min. do złotego koloru.
Jeśli lubicie, wierzch można udekorować lukrem z cukru pudru.

Podczas pieczenia w całej kuchni unosi mi się przyjemny zapach cynamonu!
Żeby utrzymać ich świeżość na dłużej, jak zwykle w mojej kuchni, zamrażam  świeże i w momencie gdy zamierzam je jeść rozmnażam na suchej patelni i małym płomieniu przez nie więcej niż ok. 10 min. Są doskonałe na słodkie, ale nie za słodkie… śniadanie do kawy lub popołudniowy podwieczorek do herbaty.
Joanna Justyna

 

Karnawałowe pączuszki weneckie

 


 

TRADYCYJNE PĄCZKI SMAŻONE W CZASIE KARNAWAŁU W WENECJI

 

Karnawał już za pasem, zapraszam więc na pyszne, puszyste pączuszki rodem z Wenecji

 

FRITTELLE ALLA VENEZIANA

 
Składniki:
  • 250 ml wody
  • 50 g masła
  • 200 g mąki
  • 50 g cukru
  • 3-4 jajka
  • 1 cukier waniliowy
  • tarta skórka z cytryny lub zapach cytrynowy
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • olej rzepakowy do smażenia
  • cukier puder do posypania
  • rodzynki lub krem do wypełnienia pączków przygotowany na bazie mleka, żółtek i mąki .
 
Przygotowanie:

Do garnka wlewam wodę, dodaję masło oraz szczyptę soli, doprowadzam do zagotowania po czym, zestawiam z gazu i do gorącego płynu wsypuję wszystką mąkę za jednym zamachem, szybko i dokładnie mieszam mikserem lub łyżką, tak aby powstała jednolita masa. Powstałe ciasto powtórnie na krótko stawiam na gazie i gotuję przez ok. 1 minutę, następnie przekładam do miski i pozostawiam do wystygnięcia. Do ostudzonego ciasta dodaję cukier, skórkę z cytryny (lub zapach cytrynowy), cukier waniliowy i wbijam kolejno po jednym jajku. Całość mieszam mikserem do momentu, aż ciasto prezentuje się błyszczące, bez grudek i ciężko opada z łyżki. Na końcu wsypuję proszek do pieczenia i namoczone rodzynki (w wersji z rodzynkami) wszystko mieszam jeszcze raz.

Uwaga: Im dłużej ciasto jest wyrabiane, tym lepiej jest napowietrzone i doskonale rośnie podczas smażenia.
Pączki smażę w głębokim tłuszczu pomagając sobie łyżką, aż do ich bursztynowego koloru.
W wersji z kremem, ostudzone pączuszki wypełniam kremem za pomocą rękawa cukierniczego.
Na końcu posypuję cukrem pudrem.
Joanna Justyna

 

Panna cotta czyli gotowana śmietanka


 

WŁOSKA PANNA COTTA

 
Na specjalne życzenie mojego bratanka dzielę się dzisiaj z Wami przepisem na prosty i niezwykle smaczny włoski deser –  panna cottę.
Panna cotta to nic innego jak gotowana słodka śmietana aromatyzowana wanilią i podawana najczęściej z sosem z owoców leśnych. Pycha!…
Oprócz wariacji z sosem owocowym, można ją również dekorować toppingiem czekoladowym, wówczas w smaku przypomina nasze ptasie mleczko lub sosem karmelowym, który także wyśmienicie pasuje i wybornie smakuje.
Przygotowanie tego bardzo popularnego we Włoszech deseru nie zajmuje więcej niż 15 minut.

Panna cotta

PANNA COTTA

 
Składniki:
  • 500 ml śmietanki 30 proc. (śmietanka nie powinna być gęsta i nie kwaśna!)
  • cukier waniliowy lub laska wanilii
  • 3-4 płatki żelatyny
  • 2-3 duże łyżki cukru (w zależności od smaku)
Panna cotta
Przygotowanie:
Płatki żelatyny namaczam w zimnej wodzie przez 10 minut. Do garnka wlewam śmietankę, dodaję cukier i cukier waniliowy (lub laskę wanilii) i stawiam na gazie, mieszając od czasu do czasu. Do gorącej śmietanki dodaję wyciśniętą z wody żelatynę i gotuję jeszcze na małym gazie przez ok. 2-3 minuty wciąż mieszając.
Garnek z panna cottę studzę w naczyniu z kostkami lodu lub zimną wodą nie zapominając o przemieszaniu, w przeciwnym razie na wierzchu utworzy się nam brzydki kożuch. Gdy płyn jest już letni przelewam go do foremek lub szklanek i wstawiam do lodówki przynajmniej na 2-3 godziny. Przed podaniem dekoruję sosem z owoców leśnych i świeżymi owocami.
Jeśli chcecie zmniejszyć kaloryczność deseru można użyć 350 ml śmietanki i 150 ml pełnego mleka.

Panna cotta to doskonały deser na ochłodę w letnie dni i nie tylko… 
Joanna Justyna

 

Tiramisù – il dolce per eccellenza!


 

TIRAMISÙ – LA RICETTA TRADIZIONALE

 

Il tiramisù è un dolce italiano, uno tra i più famosi e apprezzati al mondo, anche se la ricetta stessa non è tanto vecchia come sembra. La prova della sua autenticità è descritta alla fine degli anni sessanta di XX-esimo secolo, è stata inventata nel Veneto, come garantiscono i ricercatori, a Treviso.
Inventatore probabilmente voleva un dolce usato per fornire l’energia che doveva sostenerci (la presenza del caffè e i tuorli d’uova), per questo il suo nome è proprio: … tirami – sù…
Deser kawowy
È un dessert al cucchiaio soffice e cremoso a base di biscotti savoiardi inzuppati nel caffè aromatizzato con un liquore e ricoperti di una crema composta dal mascarpone, i tuorli d’uova e lo zucchero, ed un tocco finale, del buon cacao amaro spolverizzato.
Un perfetto equilibrio tra ingredienti e sapori.
Il tiramisù può essere preparato in vari modi, questa ricetta me l’ha insegnata Gabriele (il mio cuoco preferito) tanti anni fa e non la cambio per nessuna altra. Mi piace tantissimo e soprattutto ai miei ospiti. Provatela anche voi.

Deser kawowy

TIRAMISÙ

 
Ingredienti:
  • 3 tuorli d’uova (uova freschissime!)
  • 3 cucchiai di zucchero + 2 cucchiai per montare la panna
  • 250 g di mascarpone
  • 250 ml panna fresca da montare
  • 3-4 goccie di essenza alimentare di rum
  • 24 pezzi di biscotti savoiardi
  • cacao amaro per spolverare
 
per la bagna:
  • 300 ml di caffè
  • 100-150 ml di liquore (Maraschino, rum o brandy)
  • 1 – 2 di cucchiaini di zucchero
  • qualche goccia di essenza alimentare di rum

 

Procedimento:
Divido i tuorli d’uova dagli albumi, utilizzando solo i tuorli, metto 3 cucchiai di zucchero e monto insieme con la frusta elettrica finché diventa uno composto chiaro e spumoso. Incorporo il formaggio mascarpone e aromatizzo con qualche goccia di essenza di rum. A parte faccio montare la panna fresca molto fredda (per mezz’ora lasciata nel congelatore) con 2 cucchiai di zucchero. La crema di mascarpone la unisco con la panna il composto dovrebbe risultare cremoso appena solido, facendo attenzione che non sia né troppo liquido né anche troppo denso. Mentre preparo la bagna metto la crema nel frigo.
In una ciottola verso il caffè 1 – 2 cucchiaini di zucchero, il liquore e poche gocce di essenza di rum.
Su di un vassoio o nel fondo della pirofila spalmo la crema di mascarpone. Poi inzuppo 3 – 4 savoiardi alla volta nel caffè per pochi secondi e dispongo sulla crema uno vicino altro e tutti in un verso. Mi raccomando non bagnate troppo i biscotti, altrimenti il dolce risulterà troppo morbido. Sullo strato di savoiardi spalmo una generosa parte di crema e dispongo il secondo strato di biscotti livellando accuratamente uno sopra altro. Per finire copro tutto con la crema rimasta, cercando di allisciare la superficie con una spatola larga. Il dolce lo metto in frigo e faccio raffreddare per almeno 2-3 ore.
Prima di gustare spolverizzo il tiramisù con il cacao amaro.

 

Deser kawowy

Consiglio:
Io preferisco usare il mascarpone nelle vaschette perché la crema risulta cremosa e morbida anche se il tiramisù rimane 2 giorni nel frigo. Il formaggio mascarpone fresco è molto buono se il dessert viene mangiato lo stesso giorno, ma dopo 6 – 7 ore nel frigo diventa denso e poco piacevole.

Tiramsù-deser kawowy

Joanna e Gabriele

 

Jego wysokość tiramisù!


 

TIRAMISÙ – PRZEPYSZNY DESER KAWOWY

 

Tiramisù to jeden z najsłynniejszych deserów włoskich, znany i lubiany na całym świecie. Jeśli nawet jest on stosunkowo “młodym” ciastem, bez wielowiekowych tradycji, to jednak podbił nasze serca, a przede wszystkim podniebienia.
Dowód autentyczności przepisu udowodniony został na koniec lat 60-tych XX wieku, a stworzony w północnych Włoszech (region Veneto – Treviso). Kreator prawdopodobnie chciał otrzymać deser służący do dostarczenia energii i wigoru (obecność kawy i żółtek jaj), stąd też bierze się jego nazwa : “tirami – sù ” co w dosłownym tłumaczeniu oznacza  pociągnij mnie (podnieś mnie)…
My Polacy powinniśmy jedynie pamiętać, że wymawiając słowo ” tiramisù “,  nie akcentujemy przedostatniej sylaby, jak to zwykle używa się w języku polskim, ale wyraźnie stawiamy akcent na ostatnią sylabę, czyli w tym przypadku ” sù ” – tiramisù_!
Tiramisù-deser kawowy
Jest to kremowy, zimny deser, sporządzony z biszkoptów namoczonych w kawie aromatyzowanej likierem i przełożonych kremem na bazie serka mascarpone, żółtek i cukru, na końcu posypany gorzkim kakao.
Tworzy idealną harmonię pomiędzy swoimi składnikami i ich smakami.
Deser kawowy
Istnieje wiele szkół przygotowywania tiramisù, tego przepisu który Wam podaje, wiele lat temu nauczył mnie Gabriele (mój ulubiony szef kuchni). Uwielbiam moje tiramisù, a co najważniejsze moi goście są zawsze pod jego wielkim wrażeniem.

 

TIRAMISÙ

 
Składniki:
  • 3 żółtka (bardzo świeże jajka!)
  • 250 g mascarpone
  • 3 łyżki cukru + 2 łyżki stołowe do ubicia śmietany
  • 250 ml śmietanki 30%
  • cukier waniliowy
  • kilka kropli esencji rumowej
  • 24 szt. długich biszkoptów (savoiard)
  • gorzkie kakao do posypania

 

Do ponczu kawowego:
  • ok. 300 ml kawy
  • 100-150 ml likieru (Maraschino, rum lub koniak)
  • 1 – 2 łyżeczki cukru
  • kilka kropli esencji rumowej
     
Przygotowanie :
Oddzielam żółtka od białek, używając tylko żółtek i ukręcam je mikserem z 3 łyżkami cukru na lekką i puszystą masę. Dodaję mascarpone oraz kilka kropli esencji rumowej i znów kręcę, by serek ładnie połączył się.
W oddzielnym naczyniu ubijam bitą śmietanę (lepiej ubija się gdy jest dobrze schłodzona – przez pół godziny trzymam ją w zamrażarce) z 2 łyżkami cukru i cukrem waniliowym.
Masę serową łączę razem z bitą śmietaną, tak by otrzymać puszystą i lekką konsystencję kremową, (nie powinna być ona ani zbyt płynna, ani też bardzo gęsta).
Krem wkładam do lodówki i przygotowuję poncz kawowy. Parzę dość mocną kawę w czajniczku włoskim (kawa bez fusów!). Jeśli kawa jest zbyt intensywna rozcieńczam ją przegotowaną wodą. Pozostawiam, aż trochę przestygnie, dodaję cukier (poncz powinien pozostać lekko gorzkawy), kilka kropli esencji rumowej i alkohol (Maraschino, rum albo koniak). Na tacy lub w podłużnym naczyniu rozsmarowuję cienką warstwę kremu. Przez bardzo krótką chwilę moczę 3 – 4 biszkopty jednocześnie w ponczu kawowym i układam je w jednym kierunku na warstwie kremu. Zalecam, aby nie moczyć ciastek zbyt mocno, w przeciwnym razie deser będzie zbyt miękki. Na warstwie biszkoptów rozsmarowuję dużą porcję kremu i układam drugą warstwę ciastek, uważając by znalazły się jedne nad drugimi, dzięki czemu później deser łatwo się kroi. Na koniec przykrywam wszystko pozostałym kremem i wygładzam powierzchnię szeroką paletą.
Deser wkładam do lodówki, by schłodzić go na co najmniej 2-3 godziny.
Przed degustacją tiramisù posypuję gorzkim kakao.
W lodówce można przechowywać je około 2 dni.

Tiramisù-deser kawowy

Joanna Justyna

 

Paninetti dolci con l’uvetta e una crosta croccante


UNA COLAZIONE DOLCE CON PANINI ALL’ UVETTA

 

Tempo fa avevo bisogno di servire a prima colazione dei dolci freschi mono porzione ad uno grande goloso, senza uscire di casa ogni mattina.
Mi é venuta l’idea di creare dei panini con uvetta dalla ricetta per il dolce lievitato. Quindi, se non avete tempo di formare le palline, senza alcun problema, si può utilizzare la stessa ricetta per infornare il dolce in una teglia grande, coperta da un delizioso croccante. L’unico cambiamento è lasciarlo nel forno (non preriscaldato) per circa 30-40 minuti.

L’impasto è abbastanza sbrigativo, non richiede un processo laborioso, io per impastare non ci metto più di 10 min.
Dalla ricetta escono circa 24-25 pezzi, sono tanti, e come sapete, la pasta lievitata si invecchia presto, per questo motivo confeziono e congelo i panini ancora freschi, ben raffreddati, circa 2 ore dopo averli tolti dal forno.
Ogni mattina prendo dal frigo i pezzi che ho bisogno e scongelo nel microonde a 100W per circa 3-4 minuti. Si può scongelarli anche su una padella asciutta a fuoco basso per circa 5-6 minuti o semplicemente lasciandoli 2-3 ore prima a temperatura ambiente. In questo modo ho sempre a portata di mano i dolci freschi e soffici.

I paninetti con l’uva passita sono semplici è genuini, non sono eccessivamente dolci e il buon gusto che lascia la buccia d’arancia e l’appetitosa crosta croccante, gli rende ideali per la colazione o una sfiziosa merenda.
I panini fatti a casa sono una perfetta sostituzione degli snack dolci e malsani che contengono molti conservanti, esaltatori di sapore, coloranti. 

PANINI DOLCI CON L’UVETTA 

Ingredienti :
  • 680 g di farina
  • 40 g di lievito birra fresco
  • 3 uova
  • 180 g di zucchero
  •  170 g di burro
  • 200 ml di latte
  • zucchero vanigliato
  • aroma di limone
  • 200 g di uva passa
  • 30 g di scorza d’arancia candita
  • un pizzico di sale

 

Per il croccante:
  • 80 g di burro
  • 130 g di farina
  • 100 g di zucchero
  • zucchero vanigliato

 

Preparazione:
Unisco il lievito (temp. ambiente) con lo zucchero. Preparo la farina a fontanella in una ciotola grande, e verso le uova sbattute, il lievito con lo zucchero, il latte tiepido e il burro fuso intiepidito, metto lo zucchero vanigliato e un pizzico di sale. Mescolo tutti gli ingredienti con la mano o con un cucchiaio in modo che tutta la farina viene assorbita. Copro con un panno da cucina e lascio da parte in un luogo caldo per circa 3 ore.  L’impasto dovrà raddoppiare il suo volume.
Nel frattempo, preparo il croccante, in un’altra ciottola unisco il burro con lo zucchero, la farina e lo zucchero vanigliato. Lavoro abbastanza veloce per unire gli ingredienti però non formo un unico pezzo ma cerco di sbriciolare nelle mani tutta la massa. Metto in frigo fino a quando non comincio a formare i panini.
L’uvetta la metto nell’acqua bollente e quando l’acqua si raffredda, li strizzo.
Passate le tre ore, prendo l’impasto (che nel frattempo sarà lievitato) e lavoro con la mano o una impastatrice per circa 10 minuti. Aggiungo l’uvetta, scorza d’arancia e aroma di limone mescolo di nuovo brevemente per distribuire uniformemente i canditi, copro con un panno e rimetto in un luogo caldo per circa mezz’ora (fino a 1 ora).
Preparo 2 teglie con la carta da forno. Creo le palline di circa 5-6 cm con le mani umide e le sistemo sulle teglie ben distante (per crescere). Per completare prendo dal frigorifero il croccante e lo sbriciolo sui panini. Metto entrambi le teglie in un forno a 100°C. Alzo la temp. a 170°C e cucino per 25 min., finché raggiungono un bel colore ambrato.

Mi piace mangiarli per la prima colazione con un bicchiere di latte freddo o un cappuccino.
Buona colazione.
Joanna e Gabriele

 

La deliziosa torta con le mele


 

UNA SEMPLICE E VELOCE TORTA ALLE MELE

 

La torta con le mele è il mio ricordo dell’Austria. Ogni volta che la faccio, penso a quella tranquilla, a volte un po’ addormentata città vicino Vienna. Passeggiando per le strade non si poteva passare indifferenti ai numerosissimi giardini. Ogni uno era bello e ogni uno aveva il suo fascino. Mi stupivano sempre dai colori immaginari.
Quando si avvicinava il mese di ottobre, era un momento magico in cui tutti gli alberi indossavano i suoi abiti d’autunno, gialli, d’orati o di porpora, per specchiarsi nel fiume ore ed ore senza falsa modestia. La vista era davvero incantevole.
Se a qualcuno di voi piace vivere nella città e allo stesso tempo non sopporta il rumore del traffico, lì potrebbe trovare la giusta dimensione.
Ho bellissimi ricordi di questo periodo.

La vecchia ricetta dell’impasto me l’ha regalata la mia carissima Riki. Nell’originale era una torta con albicocche, ma finita la stagione dell’albicocche l’ho trasformata in una torta con le mele. Le mele sono frutti che si addicono bene con qualsiasi tipo di dolce, sia che si tratti di pasta frolla, strudel, frittelle e quant’altro. Non importa cosa inventiamo, le mele con tutti tipi d’impasto hanno sempre un ottimo sapore. La torta di mele tipo plum-cake è fantastica per una chiacchierata pomeridiana con espresso, con il tè, oppure… per la colazione. A noi piace fare la colazione con caffè-latte, e invece di comprare soliti cornetti, mangiamo una deliziosa torta fatta in casa. È così delicata che sembra di mangiare una nuvola. Ed è semplice e veloce da preparare. In questo dolce le vere protagonista sono le mele, che sono immerse nell’impasto. Le dosi che ho scritto, sono sufficienti per una piccola forma rettangolare di dimensioni 11 cm x 25 cm. Siccome queste proporzioni sono facilissimi da calcolare, potete moltiplicare e utilizzarle a secondo le vostre esigenze.
Non dimenticate di aggiungere all’impasto della torta della scorza di limone grattugiata. Gli dà un profumo insolito. La torta è deliziosa e facile da preparare. La consiglio a tutti.

DOLCE DI MELE TIPO PLUM CAKE    

 
Gli ingredienti:                                   (per una forma di diametro 11-25 cm)

 

  • 100 g di burro
  •   100 g di zucchero
  • 100 g di farina
  • 3 uova (tuorli e albumi separati)
  • 1 bustina di zucchero vanigliato
  • 1 cucchiaino raso di lievito per dolci in polvere
  • un pizzico di sale,
  • buccia di limone grattugiata oppure aroma di limone
  • 3 mele grandi (o 4 più piccole), più 1 cucchiaio di farina per spolverare le mele tagliate
 
Preparazione:
Sbuccio le mele, le taglio a pezzetti non troppo piccoli e le cospargo con un cucchiaio di farina, così durante la cottura non cadano sul fondo, ma sì distribuiscono uniformemente. Metto le mele nella ciotola grande, che in seguito sarà necessaria per unire insieme tutti gli ingredienti. Mescolo Il burro e zucchero con una frusta elettrica finché diventa una massa soffice, poi successivamente aggiungo i tuorli uno ad uno. Lavorando tutto il tempo con un miscelatore, poco alla volta incorporo la farina, il lievito, lo zucchero vanigliato e un pizzico di sale. La massa in questa fase è abbastanza densa. A parte monto gli albumi a neve e metto insieme con la massa amalgamando bene e veloce. Aggiungo un aroma di limone o la buccia di limone grattugiata. Unisco tutto nella ciotola con le mele mescolando ancora una volta brevemente dal basso verso l’alto. Le mele vi potrebbero sembrare tante in proporzione all’impasto, non spaventatevi è giusto, sono solo ricoperte dal impastato. Fodero lo stampo con carta forno o spalmo con il burro. Metto a cuocere a 180 °  per circa 40 – 45 minuti finché la superficie diventa dorata. Alla fine del tempo, vale sempre la pena controllare l’impasto con un lungo bastoncino di legno, se risulta asciutto e non appiccica, la torta è pronta.

I giardini di Sankt Pòlten.

Joanna e Gabriele

 

Proste i szybkie ciasto z jabłkami


UCIERANE CIASTO Z JABŁKAMI

Ciasto z jabłkami to moje wspomnienia z Austrii. Zawsze kiedy je piekę przywodzi mi na myśl to spokojne, niekiedy nawet trochę uśpione miasto, położone niedaleko Wiednia. Spacerując jego ulicami nie można było przejść obojętnie obok niezliczonych przydomowych ogrodów. Każdy był piękny i każdy w swoim rodzaju. Od wczesnej wiosny do później jesieni, ogrody wprost kipiały od przepychu różnobarwnych kwitnących roślin… bardzo lubiłam szlifować na nich mój warsztat fotograficzny…
Gdy zbliżał się październik, to był magiczny czas kiedy wszystkie drzewa przywdziewały swoje jesienne, ognistorude, żółciutkie czy purpurowe szaty i godzinami bez fałszywej skromności przeglądały się lustrze pobliskiej rzeki. Widok był jak zaczarowany.
Jeśli ktoś z Was lubi miasto, a jednocześnie nie przepada za ulicznym zgiełkiem, tam napewno znalazłby dla siebie swoje miejsce na ziemi.
Zawsze mile wspominam spędzony tam czas.

 

A ten stary przepis na ciasto kręcone podarowała mi moja kochana Riki. W oryginale był to placek z morelami, ja jednak w sezonie “bezmorelowym” przekształciłam go w ciasto z jabłkami.
Jabłka to owoce, które doskonale komponują się z każdym rodzajem ciasta, czy jest to strudel, szarlotka, placki z jabłkami, czego byśmy nie wymyślili jabłka we wszystkich wypiekach zawsze wyśmienicie smakują.

Ucierane ciasto z jabłkami fantastycznie pasuje do herbatki przy popołudniowej pogawędce, albo… na śniadanie. Gabriel lubi je jeść na śniadanie do kawy z mlekiem, wiadomo we Włoszech obowiązkowo śniadanie kontynentalne na słodko. Zamiast kupnego rogalika zajadamy się domowym, pysznym ciastem.
Jest tak bardzo delikatne, że wydaje się jakby jadło się piankę.
A do tego jest nieskomplikowane i szybkie do wykonania.
Głównym bohaterem są tutaj jabłka, które zaledwie obtoczone są w cieście. Używam miękkich jabłek deserowych, tych które w danej chwili mam pod ręką.

Proporcje ciasta, które Wam podaję są nieduże i wystarczają na małą prostokątną formę o wym. 11 cm x 25 cm, ale ponieważ proporcje te są niezwykle proste do przeliczania, bardzo łatwo można sobie pomnożyć i używać w/g własnej potrzeby. Jeśli robię je dla gości, przygotowuję z 2 porcji i piekę w tortownicy o średnicy 26 cm.
Hmmm…, a gdyby tak spróbować zrobić je w foremkach do mafinek?.. powinny wyjść interesująco…. Następnym razem spróbuję!..
Obowiązkowo nie zapomnijcie dodać do ciasta zapachu cytrynowego lub tartej skórki z cytryny. Dodaje mu niezwykłego aromatu. Ciasto jest pyszne i łatwe w przygotowaniu. Polecam je wszystkim.

 

CIASTO Z JABŁKAMI 

Składniki:              (na formę o wym. 11 cm – 25 cm)

 

  • 10 dkg masła
  • 10 dkg cukru
  •  10 dkg mąki
  •  3 jajka (oddzielnie żółtka i białko)
  •  cukier waniliowy
  •  płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  •  szczypta soli
  • zapach cytrynowy lub tarta skòrka z cytryny
  •  3 duże jabłka (lub 4 mniejsze), dodatkowo 1 łyżka mąki do oprószenia pokrojonych jabłek
 
Przygotowanie:
Jabłka obrać, pokroić w cząstki i oprószyć mąką, by w czasie pieczenia nie opadły na spód ciasta, ale równomiernie rozłożyły się. Przełożyć je od razu do większej miski, która będzie nam później potrzebna do wymieszania wszystkich składników. Masło z cukrem utrzeć mikserem na puszystą masę, i kolejno dodawać po jednym żółtku. Cały czas ucierać dosypując po trochu mąki razem z proszkiem do pieczenia, cukrem waniliowym oraz szczyptą soli. Masa na tym etapie jest dosyć gęsta. Następnie ubić pianę z białek na sztywno, połączyć ją z masą i jeszcze raz krótko miksować. Dodać zapach cytrynowy lub skórkę z tartej cytryny. Całość przełożyć do miski z jabłkami, by wszystko razem wymieszać. Jabłek w proporcji do ciasta powinno być dużo, są one zaledwie obtoczone masą. Formę do pieczenia należy wyłożyć papierem lub posmarować masłem.
Piec w 180 stopniach przez około 40 – 45 min na złoty kolor.
Pod koniec pieczenia zawsze warto sprawdzić ciasto drewnianym patyczkiem, jeśli nie lepi się jest upieczone.

A to sa wspominane wczesniej widoki.

 Joanna Justyna

 

Torta di mele al gusto di cannella – tipico dolce dalla Polonia


TORTA DI MELE – SZARLOTKA

 
Gli austriaci hanno il loro strudel, i francesi la torta Tatin, ci sono le frittelle o dolci soffici alle mele, e noi abbiamo “szarlotka” – è un dolce tradizionale della pasticceria polacca, tipo crostata-sbrisolona, con una friabile pasta frolla e cuore di delizioso composto delle mele cotte al profumo di cannella.
Torta di mele
A casa nostra la facciamo spesso. Ci piace così tanto che la mangiamo anche per colazione con caffè latte e decorata con ciuffi di panna montata fa finta di essere la torta per compleanno.

continua a leggere… (czytaj dalej…)