Czy znacie buraka liściowego?


 

RYŻ Z BURAKIEM LIŚCIOWYM (BOĆWINA, BURAK SZPINAKOWY) –  POMYSŁ NA LEKKOSTRAWNY OBIAD 

 

Burak liściowy (Beta vulgaris L.) to włoska odmiana bietoli da costa zwany także boćwiną, nie mylić z naszą botwiną, botwinką (młode buraczki ćwikłowe), który w zasadzie pochodzi z tej samej buraczanej rodziny, ale nie wytwarza korzenia spichrzowego, chełpi się za to wielkimi ciemnozielonymi liśćmi o grubych białych łodygach (le coste).
W Polsce niestety jest to warzywo jeszcze mało znane, ale warte zainteresowania i rozpowszechnienia ze względu na swoje bogactwo w witaminy i związki mineralne.
Są tacy, którzy z podróży po Włoszech, oprócz wspaniałych wrażeń, przywożą sobie nasionka bietoli i hodują je we własnym ogrodzie.

Ryz z burakiem lisciowym

Zarówno skórzaste liście jak i białe łodygi są kopalnią witamin, zwłaszcza witaminy A i beta karotenu oraz posiadają całe mnóstwo mikroelementów, z czego w dużych ilościach magnesu, potasu, fosforu i wapnia zawierają również żelazo. Ze względu na to, że burak liściowy jest lekko strawny we Włoszech bardzo chętnie wprowadza się go do jadłospisu dla dzieci, kobiet w ciąży i osób w podeszłym wieku.

Dzisiaj chcę zaproponować Wam bardzo prostą potrawę z użyciem tych właśnie warzyw.
Zdając sobie jednak sprawę, że w Polsce buraki liściowe są jeszcze trudne do kupienia w sklepach, podpowiem, że w zasadzie w/g podanego przepisu możemy przygotować inne warzywa, które są u nas dostępne.
Podczas jednego z pobytów w Warszawie, nie mając pod ręką bietoli dodałam brukselki, zakupionej właśnie na targu. Świetnym pomysłem byłoby też zastosowanie krótko blanszowanej cukinii (tak by pozostała lekko krucha) pokrojonej w grubsze półplasterki.
Wszystko zależy od naszej inwencji, przecież kuchnia to nie apteka, gdzie trzeba ściśle trzymać się podanej receptury.

Ten przepis znaleziony w starej włoskiej książce kucharskiej bardzo przypadł nam do gustu. Często go przygotowujemy, gdy mamy chęć na lekki i smaczny obiad.
Do naszych potrzeb zredukowałam ilość masła, która w/g książki wydawała mi się przesadna, poza tym do potrawy kroję całe liście, a nie jedynie białe łodygi, które ładnie prezentują się i nierozgotowane są przyjemnie chrupiące. Zblanszowane jadalne są całe liście i do tego bardzo zdrowe.
Ryż z boćwiną (burak liściowy, bietola) to pomysł na smaczny, lekkostrawny, wegetariański obiad, a co ważne w dzisiejszych czasach mało pracochłonny.

 

RYŻ Z BURAKIEM LIŚCIOWYM

Składniki:          (porcja na 4 osoby)
  • 320 g ryżu
  • 1 burak liściowy (700-800 g)
  • 3 ząbki czosnku
  • 80 g masła
  • 100 g tartego parmezanu
  • kilka listków świeżej szałwii
  • sól i pieprz
 
Przygotowanie:
Myję liście boćwiny i kroję w duże kawałki (mniej więcej 2 cm). Ryż wsypuje do większej ilości gotującej i osolonej wody (gotuje w/g przepisu na opakowaniu). W między czasie w osobnym garnku zagotowuję osoloną wodę do blanszowania warzyw. Do gotującej się wody wrzucam najpierw białe ogonki, zielone liście dodaję pod koniec ponieważ gotują się dużo szybciej. Po około 5 minutach, gdy białe łodygi stają się lekko chrupiące, odcedzam wszystko. Na dużej patelni rozgrzewam 40 g masła dodaję czosnek i lekko podsmażam, wrzucam boćwinę, mieszam przez minutę, aby razem z czosnkiem nabrała smaku, wsypuję ryż ugotowany al dente (lekko twardy) i znów mieszam, by wszystko ładnie połączyć, hojnie doprawiam pieprzem i tartym parmezanem. W między czasie rozgrzewam na małej patelni pozostałe 40 g masła aromatyzując go kilkoma listkami szałwii i pozostawiam do momentu, aż lekko zbrązowieje. Ryż wykładam do ogrzanej salaterki i na końcu wszystko polewam masłem pachnącym szałwią. Potrawę podaję gorącą.
Odkryjcie sami w swojej kuchni to pyszne danie.

Joanna Justyna

 

2 commenti

  1. Nie lubię jak się w kuchni coś marnuje. A zostały mi liście od młodych buraczków , więc zainspirowałam się twoim przepisem. Zrobiłam je jak szpinak. Dodałam ugotowany ryż i zwykły ryż zmienił się w królewskie danie na ciepłą kolację. PYCHA!!!

    • Joanna Justyna

      I to jest prawdziwy sens internetowego przekazu przepisów, INSPIRACJA! i tworzenie wciąż nowych wspaniałych dań…życzę Ci wciąż nowych emocji na podniebieniu…

Lascia un commento

Il tuo indirizzo email non sarà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *